Minister transportu Jerzy Polaczek odpowiada na zarzuty PO.
2009-01-06 22:22:52
Egzaminy na prawo jazdy to dokładna sciema.Jak ktoś tego nie zauważył to szkoda wielka.A ta zabawa polega tylko na wyciągnieciu kasy od egzaminowanych.W tym wypadku mozna tylko porównywac ośrodki ,że w jednym mniej olewaja a w innym więcej ale zasada jest ta sama.Wydrzec jak najwięcej(oczywiście są uczciwe jednostki ale to kropla w morzu).Przecież ktoś kto trochę pojeździł autem wie ,że nawet 100 godzin jazdy to za mało by powiedzieć ,że sie potrafi jeżdzić.
Proszę zwrócić uwagę ,że Polska ma jeden z najbardziej restrykcyjnych egzaminów w Europie a pod względem liczby wypadków jest w czołówce.A więc zdany egzamin niewielki ma wpływ na bezpieczeństwo na naszych drogach.Każdy kto ma trochę oleju w głowie odpowie sobie na pytanie dlaczego tak jest a odpowiedź jest wielowątkowa i nie ma co sie rozpisywać.
w KAżDYM RAZIE SYSTEM SZKOLENIA I EGZAMINOWANIA KIEROWCóW W POLSCE JEST ANACHRONICZNY.PRZEDE WSZYSKIM DLATEGO żE U EGZAMINOWANYCH WYWOłUJE WIELKI STRES CO SAMO W SOBIE NIESIE ZA SOBA EWENTUALNOść WYPADKU.
IP 81.129.187.45
2009-01-06 20:59:05
Statystyczna zdawalność egzaminu na prawo jazdy Kat B - JEST OKOŁO 20%, za pierwszym podejściem. Dlaczego tak się dzieje? Myślę, że są dwie NIEDOPRACOWANE przyczyny:
1. Kurs zdecydowanie trwa za krótko - zbyt mała ilość godziń jazdy- powinien trawć tak długo aż przeciętny kursant bez problemu zda egzamin.
2. Nieuczciwość egzaminatorów.
Jazda egzaminacyjna trwa 40 minut. W moim przypadku za każdym razem trwała nie dłużej niż 10 minut. Co się dzieje z pieniędzmi za resztę czasu, za który zapłaciłem 112 zł za każdy egzamin a trwać powinien 40 minut.
Jest to nieuczciwe bo za niewykorzystaną jazdę powinny być pieniądze zwrócone.
Sprawa jest prosta egzaminator ma pracować 8 godzin dziennie i ma przydzieloną ilość kursantów, wystarczy, że każdego uleje po 10 - 15minutach ( w większości przypadków tak się dzieje) i wtedy jego czas pracy wynosi około 2-3 godziny.
Zresztą mój instruktor powiedział mi że ubiega się, aby być egzaminatorem. Zapytałem dlaczego? Ponieważ kasa jest trzy razy większa i w dodatku 1/3 mniej pracy.
Panie Ministrze jest to zwykłe oszustwo i proszę niezwłocznie podjąć w tym kierunku odpowiednie kroki, aby przeciwdziałać temu!!!!!
IP 213.158.196.74
2007-10-14 10:07:03
Jakiś palant nie doczytał przepisów i wprowadził w Warszawie ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Gdyby ograniczenie wynosiło 51 km/h rowerzyści mogliby korzystać z chodników. A tak rozjeżdżani rowerzyści psuja statystykę i prowokują następnych palantów do wprowadzenia obowiązku jazdy w kasku!
Może więc, zanim zaliczę min. Polaczka do uspokajaczy ruchu (to ci dla których celem jest stan ze stycznia 1945 roku) i innych szkodników zapoznam się z jego stanowiskiem w temacie.
2007-10-08 01:12:24
Budować autostrady trzeba tylko ten dział nie może być przedmiotem kampanii wyborczej.Polaczek wie co robi i to chyba jeden gość w PiS który ma pojęcie jak to robić. Nie trzeba go poganiać bo to trudna dziedzina.Panie Polaczek tak trzymać.Proszę tylko uwazać na ziemie zachodnie bo się może okazać,że niemcy będą włascicielami części lub całasci autostrady. Prosze zneść pojęcie wieczystego użytkowania gruntu i ustawić na przejazdach kolejowych strzeżonych znaki stop lub uwaga na drogę z pierszeństwem przejazdu bo to jest bezpieczeństwo obywatela. Prezes Stowarzyszenia nasze bezpieczeństwo Roman Zdrzewielski
Redakcja www.polityczni.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze są kasowane lub moderowane, jeżeli są zamieszczone w nich obelgi oraz wyzwiska ew. uznane powszechnie za spam.
Wysyłając komentarz wyrażasz zgodę
na publikację adresu IP.